Mozaika. Śladami Rechowiczów
Mozaika. Śladami RechowiczówMax Cegielski
Sign up to use
Mozaika. Śladami Rechowiczów

Mozaika. Śladami Rechowiczów

Sign up to use
Sign up to use
Twórczość jest dla Rechowiczów wolnością, „za komuny" budują swój własny świat, enklawę, w której estetyka dominuje nad polityką. Kolorowe ptaki na tle „szarego" PRL-u. Ona przyciągająca wzrok, w oryginalnych strojach, czasem uszytych z okiennych zasłon, on elegancki, wycofany, zazwyczaj milczący. Twórczość jest dla nich wolnością, za komuny budują enklawę, swój własny świat, w którym estetyka dominuje nad polityką. Malują mozaiki, freski, wykorzystują materiał uznawany za brzydki - kamienie, potłuczoną ceramikę, bryłki szkła, by stworzyć kompozycje zmieniające oblicze Polski Ludowej. Gaber ilustruje szereg czasopism oraz książek dla dzieci, wreszcie dojrzewa do malarstwa sztalugowego, które zdobywa ogromne uznanie m.in w Japonii. Dopiero w 2011 roku szkice Rechowiczów zostały po raz pierwszy pokazane na wystawie w Polsce, a przecież ślady ich twórczości istnieją w Łańcucie, Nałęczowie, i wielu innych miejscowościach. Media zachwycają się ocaloną dokumentacją fresku w warszawskim Supersamie, dawno temu zburzonym. Książka Cegielskiego - sama w sobie będąca mozaiką - to spacer śladami dzieł zagubionych w czasie. To także subiektywna historia Polski od roku 1920 do dziś, oraz historia relacji pomiędzy władzą a artystami. Opowiedziana przez Rechowiczów a także Andrzeja Wajdę, awangardowy duet KwieKulik, Szymona Bojko czy ucznia Claude Levi Straussa a zarazem przyjaciela bohaterów - Abrahama Zemsza. To opowieść, w której Max Cegielski nieustannie szuka swoich korzeni. Zastanawia się nad tajemnicą przemijania i śmierci, cudem narodzin, i chęcią kreacji własnego życia, ceną niezależności i rolą sztuki. Próba ocalenia pamięci o Hannie i Gabrielu Rechowiczach jest reportażem, esejem, powieścią: próbą dotknięcia czegoś, co każdemu z nas wciąż wymyka się z rąk... Autor pisze: „Po książkach o Indiach, Pakistanie czy Turcji zrozumiałem, że muszę wreszcie zrozumieć Polskę i samego siebie, a dzięki losom Rechowiczów otrzymałem klucz do naszej historii".